W dniu 9 listopada dzięki uprzejmości pana Mateusza Raka, kierownika bazy filia Opole, studenci I roku kierunku Lotnictwo i Kosmonautyka wraz z opiekunem dr inż. Mirosławem Kabacińskim mieli okazję zapoznać się z pracą pilota, jak również pracą obsługi naziemnej śmigłowca Airbus H135 P3. Dzięki niesprzyjającej do wykonywania lotów pogodzie (nieco mglistej), wyjątkowo tego dnia śmigłowiec nie był wzywany do akcji ratowniczej (statystycznie odbywa się to ok. 2-3 razy podczas jednego dyżuru).

Podczas wycieczki zostało przedstawione wyposażenie awioniki śmigłowca, a także wyposażenie medyczne. Omówione zostały również elementy konstrukcji maszyny. I tak, ze względu na bezpieczeństwo osób postronnych podczas akcji ratowniczych – na belce ogonowej zamiast klasycznego odsłoniętego wirnika zastosowano w śmigłowcu ratowniczym zabudowany fenestron wraz z kierownicą, który działa podobnie jak duży wentylator. Asymetryczna konstrukcja statecznika pionowego zapewnia w przypadku jego awarii bezpieczne kontynuowanie lotu (tak jak samolotem) i lądowania, pod warunkiem zapewnienia odpowiedniej prędkości minimalnej.

Studenci poznali specyfikę pracy pilota, również w trudnych warunkach pogodowych, dowiedzieli się też o zagrożeniach wynikających z lądowania w miejscach utrudnionych, zwłaszcza przy ograniczonej widoczności (np. przewody wysokiego napięcia, linie napowietrzne, jak również ruch pojazdów zagrażający bezpieczeństwu samej maszyny po wylądowaniu).

Charakterystyczny jest krótki czas od momentu wezwania głośnym sygnałem dźwiękowym w bazie do oderwania się maszyny od ziemi – wynosi maksymalnie 3 minuty. Poruszony został również problem odpowiednich lądowisk przy szpitalach, które w większości przypadków wymagają zaangażowania kolejnego środka transportu poszkodowanego. Najlepszym rozwiązaniem okazało się lądowisko na dachu jednego ze szpitali w województwie opolskim, co skraca całkowity czas transportu do minimum. Kolejnym czynnikiem mającym usprawnić hangarowanie śmigłowca poza dyżurem jest dobiegająca ku końcowi inwestycja budowy nowej bazy (wg nowych standardów) wraz z platformą transportującą śmigłowiec pomiędzy hangarem a miejscem startu. Na chwilę obecną zastosowano system mocowania kół do płóz z wykorzystaniem siłowników hydraulicznych.

Praca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego pokazuje kolejne zastosowanie statków powietrznych nie tylko jako alternatywa do szybszego transportu ludzi i towarów, ale przede wszystkim do ratowania tego co najcenniejsze, czyli zdrowia i życia, zwłaszcza, gdy liczą się przysłowiowe sekundy.