Sytuacja związana z zagrożeniem epidemiologicznym spowodowała, iż cały system kształcenia na Politechnice Opolskiej przeszedł w tryb online. Miejmy nadzieję, że wkrótce nasi studenci znów będą mieli możliwość uzupełniania zdobytej wiedzy poprzez praktyczny udział w wyjazdach studyjno-edukacyjnych. To zdecydowanie jedna z bardziej przyjaznych i lubianych przez studentów form dydaktycznych, których na naszej uczelni nie brakuje. Jednym z takich wyjazdów, który odbył się właściwie tuż przed wybuchem epidemii, to wycieczka do Huty Szkła Jedlice zorganizowana dla studentów II roku Wzornictwa Przemysłowego.

Spotkanie ze szkłem

Wiedza teoretyczna najlepiej się utrwala, gdy zostaje poparta praktyką, a przynajmniej wizualizacją „na żywo”. Zatem na zakończenie cyklu wykładowego z przedmiotu „Techniki wytwarzania” studenci II roku Wzornictwa Przemysłowego uczestniczyli w wycieczce do Huty Szkła Jedlice położonej koło Ozimka, w malowniczej dolinie Małej Panwii.

 

Obszar ten jest bardzo ciekawy nie tylko ze względów przyrodniczych, ale są to tereny o bogatych tradycjach hutniczych - wytopu rud żelaza, których ślady zachowały się do dnia dzisiejszego: w Ozimku, Kolonowskim, Zębowicach, Paliwodzie itd. Huta Szkła Jedlice istnieje na terenie XVIII wiecznej walcownii. Już pod koniec XVIIIw. wybudowano tu piec fryszerski, uruchomiono młoty napędzane kołami wodnymi oraz ciągarnie drutu i w 1800 r. ruszyła walcownia blachy. Zakład funkcjonował jeszcze w czasie II wojny światowej, kiedy to został wyposażony w najnowocześniejsze na tamte czasy urządzenia. Niestety po wojnie cały park maszynowy podzielił los typowy dla innych zakładów przemysłowych na ziemiach zachodnich, czyli został rozebrany i wywieziony w głąb ZSRR. W niemal pierwotnym stanie zachowały się natomiast budynki osiedla robotniczego, zaprojektowanego pod koniec XVIIIw., stanowiąc obecnie unikalny przykład architektury przemysłowej.

Ale wracając do teraźniejszości - huta szkła w Jedlicach powstała w 1960 r. i produkuje opakowania szklane metodą szkła dmuchanego, znajdując odbiorców w różnych gałęziach przemysłu: produkcji napojów, przetworów i w przemyśle drogeryjnym , w tym w dużej mierze poza granicami kraju , od Azji po Amerykę. Z wyrobami huty Jedlice spotykamy się na co dzień kupując np. sosy Pudliszek czy też paprykę marynowaną z Rolnika.

Ponieważ przyjmujący nas pracownicy działu marketingu zostali wcześniej poinformowani, że przyjedzie grupa studentów kierunku Wzornictwo Przemysłowe , przygotowali na powitanie obszerną prezentację dotyczącą problemów związanych z designem, projektowaniem opakowań szklanych, w tym opakowań nietypowych, projektowanych i wykonywanych na specjalne zamówienie. Zwiedzający hale produkcyjne muszą być wyposażeni w środki ochrony osobistej, poczynając od specjalnego obuwia, fartuchów, kasków, okularów, a kończąc na słuchawkach, ponieważ w hali jest bardzo głośno. Ponadto oczywiście zabezpieczenia muszą spełniać wymogi związane z zarządzaniem bezpieczeństwem żywności. Huta zajmuje się kompleksowo produkcją opakowań szklanych, tj. od etapu zmieszania surowców, poprzez wytop, formowanie, po etap kontroli jakości wyrobów i oczywiście ich pakowanie. Opakowania produkuje się ze szkła sodowo – wapniowego, w którym oprócz piasku szklarskiego o odpowiednim uziarnieniu i wymaganej czystości stosuje się jako podstawowe dodatki sodę i wapień. Wszystkie te surowce są dokładnie rozdrabniane i mieszane, a następnie stopione w wannie szklarskiej (w temperaturze 1400oC), która musi pracować w sposób ciągły. Stopione szkło przewodami podawane jest na linię produkcyjną, gdzie z postaci tzw. „bańki szklanej” jest nadawany ostateczny kształt poprzez rozdmuchiwanie w żeliwnych formach. Następny bardzo istotny dla własności użytkowych etap to odprężanie szkła, czyli wygrzewania w temperaturze powyżej 500oC, co zapewnia mu odporność na pękanie. W materiałach reklamowych firma podkreśla, że szczególnie istotnym elementem produkcji jest tzw. zimny koniec, czyli kontrola jakości produktu, w tym przypadku całkowicie zautomatyzowana. Wycieczka niewątpliwie pozwoliła studentom prześledzić drogę powstawania wyrobu, od etapu jego projektowania do finalnej, materialnej postaci w produkcji masowej. Dr Maria Hepner